Pstrągi pieczone z masłem i cytryną – Pienińskie widoki

Miniony weekend upłyną pod znakiem Pienin. Ilekroć się tam pojawię jestem zachwycona tym miejscem. Nie wiem czy to łagodniejszy klimat wpływa tak na moje odczucia, ale mogłabym tam mieć malutki domek i odwiedzać Trzy Korony w weekendy.

Uroku górskiemu krajobrazowi dodają jeziora i zamek w Niedzicy. Piękne miejsce! A poranki zawsze tam są leniwe i lekko zaciągnięte mleczną mgłą.

Widoki nawet w deszczu są urzekające :)

Jak na Pieniny przystało wieczorem, w domu czekał na mnie pieczony pstrąg. Był wyśmienity! Takie zakończenie dnia to ja rozumiem.

Składniki:

2 pstrągi wypatroszone i bez łusek 1 cytryna 2 ząbki czosnku 2 łyżeczki masła pęczek koperku sól pieprz

Wykonanie:

Pstrągi umyć i osuszyć ręcznikiem papierowym. Zrobić kilka nacięć na jednym boku. Posolić i popieprzyć do smaku, zarówno z wierzchu (głównie w nacięciach, tam mięso najlepiej wchłonie sól) jak i w środku. Do środka włożyć po jednym nieobranym i zgniecionym ząbku czosnku, lepiej uwolni swój aromat. Cytrynę pokroić na plasterki i włożyć do każdego pstrąga (około 1,5 plasterka na rybę). Do brzuszków włożyć świeży koperek i po łyżeczce masła.

Pstrągi ułożyć na blaszce wyłożonej folią aluminiową  i piec w nagrzanym do 200 °C piekarniku,  przez około 35-40 minut.

Smacznego

Na kolejny wypad zapraszam do Szczawnicy :) na Drogę Pienińską z rowerami.

Jedno przemyślenie na temat “Pstrągi pieczone z masłem i cytryną – Pienińskie widoki”

  1. ~Justyna pisze:

    Piękne widoki. W sam raz na wycieczkę rowerową :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>