Wypełnione po brzegi gorące kokilki

„Serce mi szepcze czekolada i wino, ale moje jeansy krzyczą: na miłość boską, kobieto zjedz sałatkę!”

I kogo tutaj słuchać?

Cóż ciężki dylemat przede mną, jednak dziś mam ochotę na coś słodkiego. Do małej popołudniowej kawy, idealnie sprawdzi się mały deser.

Miały być banany w czekoladzie mmm… Ale to byłoby za prosto i czy to pasuje
do kawy. Zaglądam do lodówki, wina niestety brak, chwileczkę jest adwokat, mamy dżem wiśniowy. Przyda się również coś złotego na wierzch. Czyli będziemy zapiekać!

Ten deser to kilka zachcianek w jednej kokilce.

A spodnie niech się nie martwią, sałatka będzie jutro. Muszą się troszkę rozciągnąć
bo czekolada wygrała po raz kolejny!


*** Deser dla 4 osób ***

Składniki:

1 ½ banana ok. 1 ½ kieliszka adwokatu 4 łyżeczki dżemu wiśniowego  ok. 4 – 5 kostek czekolady mlecznej

Kruszonka:

25 g zimnego masła 50 g mąki 50 g drobnego cukru

Wykonanie:

Banany rozgnieść widelcem, dodać adwokat i dokładnie wymieszać. Składniki
na kruszonkę wymieszać, powinna mieć ona konsystencje mokrego piasku tak aby można było zrobić większe grudki. Do żaroodpornych miseczek nakładamy banany. Następnie dodajemy do każdej po łyżeczce dżemu wiśniowego, kolejno pokrojoną drobno czekoladę. A na wierzchu obficie posypujemy kruszonką. Miseczki wstawiamy
do nagrzanego piekarnika. Pieczemy przez ok. 20 minut w temperaturze 190 °C.

Deser podawałam na ciepło, ale równie dobrze smakuje ostudzony.

Smacznego

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>